Jeszcze o wrażliwości…

Po napisaniu tekstu o wysoko wrażliwych osobach wpadło mi do głowy coś jeszcze… coś w moim przekonaniu bardzo istotnego.

Ludzie chętnie mówią o swojej wrażliwości… o tym, że nie jest im obojętny los bliźnich… o tym, że są uwrażliwieni na piękno i takie tam wyświechtane frazesy.

Tylko, że ja zupełnie nie o tej wrażliwości pisałam… Czytaj dalej Jeszcze o wrażliwości…

Człowiek WWO – cóż to za dziwna postać!?

O osobach uzależnionych mówi się, że reagują na wszystko ‘nadmiarowo’… że są o wiele bardziej wrażliwe od innych ludzi, wszystkim się przejmują i bardzo łatwo je zranić.

To prawda… to też świetnie tłumaczy nasze picie… no bo jak żyć na tym świecie, będąc zupełnie do niego nieprzystosowanym…!?

Gruboskórnym na pewno żyje się łatwiej… przyjmują do wiadomości tylko to, co chcą. Cała reszta z głośnym hukiem odbija się od ich pancerza… Osoby z ponadprzeciętną wrażliwością chłoną to wszystko jak najlepszej jakości gąbka.

Czytałam gdzieś o badaniach, według których WWO – czyli wysoko wrażliwe osoby mogą stanowić nawet około 15-20 procent populacji.

Jedna piąta populacji to według mnie sporo… część z nas pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy, że należy do tej grupy. Czytaj dalej Człowiek WWO – cóż to za dziwna postać!?